
Amelii wolno żyć marzeniami i zamykać się w sobie. Każdy ma niezbywalne prawo do zmarnowania sobie życia.
Chyba wiem, co ze mną jest nie tak. Coraz trudniej dogadywać mi się z ludźmi.Łatwiej przychodzi mi słuchanie, niż mówienie.Nie chcę obarczać innych moimi problemami, to nie potrzebne. Wolę zostać sama,z własnymi myślami i urojeniami. Łał,super. Nie chcę otwierać się na ludzi, bo są zwyczajnie chujowi. Nie lubię ludzi i mam do tego prawo. Także salut!
Iście! ;<
OdpowiedzUsuń