poniedziałek, 31 października 2011

Zagubione 5.


A teraz co? Przywdziejemy maski i będziemy udawać, że wszystko jest w porządku? Że tak właśnie jest ustawiony ten śmieszny teatr zwany życiem? 
To dziwne, ale nie lubię mieć racji, nie lubię kiedy wszystko dzieję się tak, jak przewidziałam. Czasem mogłoby coś się nie udać, potoczyć inaczej. Ale po co te całe maskarady? Po co to wszystko?
Tak czy siak, ostrzegałam. Mam czyściutkie sumienie.
Nie wiem właściwie, czego chcę i o co dokładnie mi chodzi. Nie wiem... ale chodzi mi o to bardzo mocno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz