wtorek, 2 kwietnia 2013


Żonkile i tulipany pachną tak wiosennie. Trochę pragnę wiosny. Tak trochę chciałabym cieplejszych dni i dłuższych wieczorów. Delikatnego, wiosennego słońca nad ranem. Zapachu pączków na drzewach. Trochę jednak chcę szarej pogody bez wyrazu, bo daje mi ona prawo do spania cały dzień i nikogo to nie dziwi.

1 komentarz:

  1. Każdy by chciał już słoneczko moja Droga. Ostatnią wiosnę spędzałyśmy razem,a teraz z nędzną pogodą muszę męczyć się sama ;<

    OdpowiedzUsuń